Odstępy od ścian i mebli
Lodówka oddaje ciepło do pomieszczenia i musi mieć którędy to zrobić. Skraplacz, czy to w postaci kratki z tyłu obudowy, czy wtopiony w boczne ścianki, potrzebuje swobodnego przepływu powietrza dookoła, bo inaczej pracuje w chmurze własnego ciepła. Dosunięcie urządzenia na styk do ściany zamyka ten obieg i sprężarka musi pracować dłużej, żeby osiągnąć tę samą temperaturę w komorze. Konkretne wartości odstępów podaje producent w instrukcji, bo różnią się między konstrukcjami, ale zasada jest wszędzie ta sama. Zostaw szczelinę z tyłu, nie zabudowuj urządzenia od góry i nie wciskaj go między szafki bez luzu po bokach. Efektu nie zobaczysz od razu, tylko na rachunku, przez cały rok.
Czego unikać w sąsiedztwie?
Największym wrogiem są inne źródła ciepła.
Piekarnik, zmywarka, kaloryfer i pralka podnoszą temperaturę wokół lodówki, a każdy dodatkowy stopień w otoczeniu to dłuższa praca sprężarki. Jeśli układ kuchni nie daje wyboru, między urządzeniami powinna znaleźć się przegroda izolacyjna.
Druga sprawa to słońce. Lodówka stojąca naprzeciw okna od strony południowej dostaje przez pół dnia darmowe ogrzewanie, co odbija się szczególnie latem. Trzecia to podłoże, bo miękki dywan utrudnia stabilne ustawienie i ogranicza przepływ powietrza pod obudową.
Poziomowanie
Regulowane nóżki z przodu istnieją nie dla wygody, tylko po to, żeby urządzenie stało równo.
Krzywa lodówka drga głośniej, bo obudowa nie przylega równomiernie do podłoża, a drgania przenoszą się na szafki i podłogę. Drzwi domykają się gorzej i przy dłuższym użytkowaniu uszczelka odkształca się nierównomiernie, przez co przestaje przylegać w jednym rogu. Jest jeszcze trzeci skutek, bo woda z topniejącego szronu spływa do rynienki grawitacyjnie, a przechylone urządzenie zmienia kierunek tego spływu i skropliny potrafią zbierać się na dnie komory zamiast trafiać do odpływu.
Wypoziomowanie zajmuje kilka minut i zamyka wszystkie trzy problemy naraz.
Lodówka w zabudowie
Urządzenia przeznaczone do zabudowy mają inaczej poprowadzoną wentylację i wymagają zachowania kanałów przewidzianych przez producenta, zwykle u dołu i u góry frontu. Nie wolno ich zaklejać, zastawiać ani zabudowywać dodatkową listwą, bo to najprostszy sposób na przegrzanie układu.
Bardzo częstym błędem jest wstawianie do zabudowy urządzenia wolnostojącego, bo wizualnie pasuje do wnęki. Takie rozwiązanie odcina obieg powietrza wokół obudowy i kończy się dłuższą pracą sprężarki oraz szybszym zużyciem.
Jeśli masz wątpliwości, czy Twoja lodówka jest ustawiona poprawnie, zadzwoń pod numer 574 230 302. Fix Expert Tomasz Cichończyk naprawia lodówki w Warszawie i okolicach od dwudziestu lat.
Naprawiamy lodówki nie tylko w tej okolicy. Zobacz też: Naprawa lodówek Jabłonna.