Dwa różne rozwiązania
Zanim zaczniesz cokolwiek sprawdzać, ustal, z czym masz do czynienia.
W starszych lodówkach z pokrętłem pracuje termostat mechaniczny, czyli niewielki element z cienką rurką czujnikową wyprowadzoną do komory. Zmiana temperatury zmienia ciśnienie w tej rurce, a to przełącza styk zasilający sprężarkę i cały mechanizm sprowadza się do fizyki, bez żadnej elektroniki. W urządzeniach z wyświetlaczem klasycznego termostatu nie ma w ogóle, bo temperaturę mierzy czujnik elektroniczny, a decyzję o załączeniu chłodzenia podejmuje moduł sterujący. Objawy bywają łudząco podobne, ale naprawa dotyczy zupełnie innych części i innego kosztu, więc to rozróżnienie oszczędza sporo nieporozumień już na etapie rozmowy telefonicznej.
Objawy wskazujące na termostat
Najbardziej typowy obraz to sprężarka, która nie wyłącza się w porę, przez co komora schodzi poniżej zera i produkty zaczynają zamarzać.
Termostat nie daje wtedy sygnału do przerwania pracy. Obraz odwrotny wygląda tak, że sprężarka w ogóle nie startuje mimo prawidłowego zasilania i świecącego światła, bo styk nie zamyka obwodu.
Trzeci wariant to praca chaotyczna, czyli bardzo krótkie cykle albo długie okresy bez reakcji na zmianę nastawy. W urządzeniach elektronicznych podobnie zachowuje się rozregulowany czujnik, który podaje modułowi wartość rozbieżną z rzeczywistą. Kierunek tego błędu decyduje o objawie, bo wartość zawyżona każe modułowi chłodzić dalej i kończy się przemrażaniem produktów, a zaniżona przerywa chłodzenie za wcześnie i zostawia komorę zbyt ciepłą. W obu przypadkach charakterystycznym śladem jest rozjazd między wskazaniem wyświetlacza a termometrem postawionym w komorze.
Co da się sprawdzić w domu?
Zakres domowy jest wąski i sprowadza się do obserwacji.
Ustaw pokrętło na wartość roboczą i sprawdź, czy urządzenie w ogóle reaguje na zmianę nastawy, czyli czy po przekręceniu na wyższą moc sprężarka rusza w ciągu kilkunastu minut. Postaw termometr w szklance z wodą na środkowej półce i po sześciu godzinach porównaj wynik z tym, co pokazuje panel, bo rozjazd między tymi dwiema liczbami jest najmocniejszą przesłanką, jaką da się zdobyć bez narzędzi. Przy wyjętej z gniazdka wtyczce możesz też powoli przekręcić pokrętło przez cały zakres i posłuchać, bo sprawny termostat mechaniczny zwykle daje wyraźne kliknięcie przy pozycji krańcowej.
Nie jest to jednak dowód rozstrzygający, bo kliknięcie potwierdza wyłącznie ruch styku, a nie poprawność reakcji na temperaturę. Uszkodzeniu ulega najczęściej rurka czujnikowa, która pozostaje przy tym zupełnie niema.
Co robi serwisant?
Technik zaczyna od pomiaru rzeczywistej temperatury w obu komorach i od obserwacji cyklu pracy. Potem sprawdza ciągłość obwodu termostatu miernikiem oraz reakcję styku na zmianę temperatury rurki czujnikowej. W urządzeniach elektronicznych mierzy rezystancję czujnika i porównuje ją z dokumentacją modelu, a dopiero potem podejrzewa moduł.
Taka kolejność ma znaczenie praktyczne, bo wymiana termostatu albo czujnika jest jedną z tańszych napraw, a wymiana modułu jedną z droższych. Dlatego nie zaczyna się od najdroższego elementu.
Fix Expert Tomasz Cichończyk naprawia lodówki w Warszawie i okolicach od dwudziestu lat, telefon 574 230 302. Wycenę podajemy po diagnozie, przed rozpoczęciem pracy.